Dwa Miesiące Później
Jeden głęboki oddech, a potem kolejny.
– Rozluźnij się, Auroro. – Płaski głos Zayne’a rozległ się kilka stóp przede mną, lodowate oczy przesunęły się po salonie, by napotkać moje. Odkąd umarł jego ojciec, zdarzały się chwile, w których zdawał się wykuty z lodu. Jedyna osoba zdolna go stopić czekała właśnie wraz z resztą tłumu. – Czy o tym wiedzą, czy nie, szukają przywódcy, ko






