Chloe opuściła stary dom Irvine'ów.
Słowa, które powiedziała Ianowi przed wyjściem, oplotły jego serce, zaciskając się z każdym uderzeniem.
Ian rozejrzał się po salonie, a jego umysł wypełniły wszystkie te drobne chwile, które dzielił z rodziną Irvine'ów. Nigdy nie czuł takiego ciepła w rodzinie Hamiltonów.
Zimne światło księżyca wpadało przez okna sięgające od podłogi do sufitu, a jego łzy lśniły






