– Ian! – krzyknęła Chloe.
Odrzuciła parasol na bok i zaczęła uderzać w zablokowane drzwi samochodu, szarpiąc za klamkę.
Odkąd Andrea trafiła do więzienia, nastrój Iana uległ całkowitej zmianie.
Nawet gdyby świat miał się skończyć, on zachowałby chłód, ale teraz tracił panowanie nad sobą z byle powodu.
„Co za awanturnik” – pomyślała Chloe, przewracając oczami.
Gdyby wiedziała, że tak to się skończy






