Naturalna radość w oczach Chloe sprawiła, że serce Iana zabolało.
Ian podszedł do Chloe.
Właśnie miał się odezwać, gdy ktoś zawołał z korytarza: – Doktor Irvine, pan Jordan chce panią widzieć w swoim gabinecie.
Chloe odpowiedziała szybko i wzięła torbę od Iana.
Podała mu rzeczy, które przygotowała dla niego rano, po czym wybiegła, zanim Ian zdążył w ogóle dojść do słowa.
Po wyjściu Chloe Ian siedz






