Było późno w nocy, stali przed hotelem.
Ian zaproponował, że odwiezie Chloe i jej rodziców do domu, ale Chloe odmówiła.
Frank powiedział:
– Ian, twoja rodzina wciąż czeka na ciebie w sali. Powinieneś wrócić i sprawdzić, co u nich.
Po tych słowach Frank wziął Jill pod rękę i ruszył w stronę krawężnika, by złapać taksówkę.
Chloe wykorzystała okazję, by postawić grubą kreskę między sobą a Ianem.
– Ia






