Chloe wyszarpnęła rękę z uścisku Iana i zażądała wyjaśnień: „O co ci chodzi?”
Ian zniżył głos: „Trzeba złapać złodzieja na gorącym uczynku. Gruba ryba jeszcze nie chwyciła haczyka. Jeśli zadziałasz teraz, tylko ich spłoszysz”.
W ciemnościach Chloe napotkała wzrok Iana, stopniowo się uspokajając.
Ian nigdy nie wykonywał ruchu, dopóki nie był pewien wyniku.
Skoro był tak pewny siebie, musiał już wsz






