Chloe wahała się przez chwilę, po czym zwróciła się do Erica:
– Eric, a może pojadę z Patrickiem?
Chloe umierała z ciekawości, chcąc wiedzieć, kogo Hanna i Gerardo adoptowali.
Zanim się obejrzała, nadszedł piątek.
Chloe po raz pierwszy miała przekroczyć próg rezydencji Jordanów, a skoro została zaproszona na ich przyjęcie, dołożyła wszelkich starań, by wyglądać jak najlepiej.
– Chloe, jedziesz z






