Andrea bacznie obserwowała reakcje wszystkich, zatrzymując wzrok na Ericu przez krótką chwilę.
W końcu spojrzała na Astrid.
– Babciu – powiedziała Andrea.
Kucając przy Astrid, natychmiast zaczęła płakać. – Nic z tego, co wydarzyło się dzisiaj na ślubie, nie jest prawdą. Rodzina Shermanów rozpuściła te plotki tylko po to, żeby wyciągnąć od nas pieniądze.
Kiedy Astrid wyciągnęła rękę i z troską ujęł






