Ian nie miał pojęcia, jak dotarł do domu.
W swojej sypialni ostrożnie otworzył walizkę i wyj?ł dwa prezenty.
Minęły wieki, odkąd podarował je Chloe, a ona nawet ich nie otworzyła.
Ian odpakowywał prezenty jeden po drugim: pierścionek z różowym diamentem, diamentowy naszyjnik oraz kartę bankową, którą Chloe zmusiła go dziś wieczorem do przyjęcia.
Był tam również amulet ochronny, który Chloe dała mu






