Perspektywa Elli
Valentina skłoniła przede mną głowę, a na jej długich ustach pojawił się uśmiech, odsłaniając białe, ostre jak brzytwa zęby. Była ogromna i wspaniała; nigdy wcześniej nie widziałam niczego podobnego. To miejsce też było takie realistyczne i niesamowite. Prawie czułam mgiełkę oceanu na twarzy i lekki wiatr muskający moje włosy.
Czułam się tak wolna, wreszcie mogłam oddychać. Nie b




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

