Ella, perspektywa pierwszej osoby
Kiedy pielęgniarka przyniosła moich dwóch zdrowych synków, całe moje serce rozpuchło. Nie mogłam uwierzyć, że jestem mamą; nie mogłam uwierzyć, że patrzę na moje dzieci. Były takie maleńkie, jeden owinięty w zielony kocyk, a drugi w niebieski.
– Właśnie dałam im butelkę i zmieniłam pieluchy – powiedziała pielęgniarka przyciszonym tonem, podchodząc do mojego łóżka




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

