Ella, perspektywa pierwszej osoby:
Moje nogi działały na autopilocie.
Myśl o świętowaniu wielkiej uczty z moimi przyjaciółmi i rodziną, z Coltonem siedzącym w pokoju gościnnym, wywoływała niepokój w żołądku. Nie chciałam udawać, że Coltona tu nie ma.
Czułam, że byłoby to wobec niego niesprawiedliwe.
Zapukałam do drzwi pokoju, który zajmował, czując falę nerwów narastającą w mojej piersi.
– Proszę




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

