Perspektywa Elli
Obudziłam się na kanapie w domu Coltona.
Nawet nie pamiętam, jak się tu znalazłam, ale Dee przykładała mi zimny okład do czoła, kiedy w końcu doszłam do siebie. Wyglądała na zmartwioną, ale kiedy zobaczyła, że otworzyłam oczy, westchnęła z ulgą.
"O, dzięki bogini," powiedziała czule, po czym wstała. "Colton, ona się obudziła."
Colton rzucił się w moją stronę i usiadł na krawędzi




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

