Perspektywa Coltona
Odwróciłem się do Alfy Bastiena, który wyglądał jednocześnie blado i zdeterminowanie. Oboje mieliśmy mnóstwo pytań, ale czułem, że nie uzyskamy na nie odpowiedzi od Rachel. Była wyraźnie straumatyzowana i mówiła w kółko.
Wciąż mamrotała coś, czego żaden z nas nie mógł zrozumieć, i bezustannie kołysała się tam i z powrotem. Było oczywiste, że nie jest w pełni świadoma.
"Rachel,




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

