Perspektywa Coltona
Beta Ethan miał rację, ich zapach był silny w lesie otaczającym watahę Calypso. Śmierdziało obcymi i znałem ten zapach aż za dobrze.
To byli zwolennicy mojego ojca; przynajmniej kilku z nich.
Nie mieli powodu, żeby kręcić się wokół mojej watahy, wiedzieli, że nie są tu mile widziani. Wiedzieli, że rozerwę ich na strzępy, jeśli zobaczę na własne oczy.
A jednak ich zapach jest ś




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

