Punkt widzenia Coltona
Co ja, do cholery, robiłem?
Ona po prostu tak pięknie pachniała i stała tak blisko mnie. Albo to, albo mój wilk całkowicie straciłby kontrolę, a nie zamierzałem do tego dopuścić.
Wykonała wspaniały portret; był nawet lepszy od poprzedniego. Obserwowanie jej podczas ciężkiej pracy było hipnotyzujące. Sposób, w jaki przygryzała dolną wargę, gdy się koncentrowała i lekko wysuw




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

