POV Trzecioosobowy
"Powinieneś coś zjeść, Colton..." Bethany wydęła usta, stojąc w drzwiach jego gabinetu.
Colton obrzucił ją ponurym spojrzeniem znad biurka; na jego twarzy nie było śladu rozbawienia. Zdobycie jego miłości zapowiadało się trudniej, niż myślała, ale z pewnością nie zamierzała się poddawać.
"Nie jestem głodny," powiedział, wstając. "Zjadłem późny lunch."
Bethany wiedziała na pewno




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

