Perspektywa Elli
Muzykę słyszeliśmy już kilometr przed domem. Była tak głośna, a na dodatek w ogóle jej nie rozpoznawałam.
Dom był zapchany, kiedy tam dotarliśmy; w środku i na zewnątrz byli studenci z akademii. Większość z nich rozpoznawałam.
Pomyślałam, że jeśli wpadniemy w kłopoty, przynajmniej wszyscy będziemy w tym razem. Przecież nie mogą nas wszystkich zawiesić.
Rachel zarzuciła ramię na m




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

