Punkt widzenia Coltona
– Byłeś na tym wernisażu, Colton? – Connie niemal syknęła, stając przede mną, gdy siedziałem na kanapie w moim salonie.
– Co ty tu jeszcze robisz, Connie? – wymamrotałem, zrzucając buty. – Czy twój kontrakt nie skończył się tydzień temu?
Zrobiła smutną minę, krzyżując ramiona na piersi.
– Tak – odpowiedziała. – Ale nie mam gdzie się podziać. Jestem między pracami, a mój nas




![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

