Serce Angeli zgubiło rytm, a ona poczuła lekką ulgę. „Byle tylko nie był martwy”.
Słyszała o niektórych chwalebnych wyczynach Olivera, z których wszystkie cechowały się bezwzględnością. Gdyby sprawa została załatwiona w ten sposób, obawiała się, że skończyłoby się to morderstwem.
Na razie wystarczy zwykłe pobicie, to w porządku.
Następnie zapytała ponownie: „Nikt cię nie widział, prawda?”
Gdyby Sa






