Angela nie odebrała od razu, pozwalając telefonowi wibrować przez chwilę.
Po drugiej stronie George miał surowy wyraz twarzy i wybrał numer ponownie.
Angela ostrożnie odstawiła zupę, a następnie powoli odebrała telefon. „Panie Kins, o co chodzi?”
Jej ton był zdystansowany i nieco sarkastyczny.
„Angela, co to za zachowanie?”
„Jakiego zachowania oczekuje pan ode mnie, Panie Kins? Jeśli coś się stało






