Joseph zacisnął lekko usta, a w jego głosie brzmiała nuta bezradności. „Nie dyskutujmy o tym więcej – to nie ma sensu. Rodzina pacjenta zgodziła się, by Angela i ja leczyli go wspólnie, i nie mogę zmienić ich decyzji”.
W łazience Scarlet stała przed umywalką. Widok Samuela zmieniającego opatrunek był zbyt bolesny, więc ukryła się w łazience, nie mogąc na to patrzeć. Jednak kiedy usłyszała Samuela






