Jednak Fanny nie zauważyła, że gdy tylko odwróciła się i odeszła, spanikowany wyraz twarzy Lindy szybko uległ przemianie.
Linda delikatnie dotknęła brzucha, podniosła się z ziemi i sarkastycznie wykrzywiła usta.
Fanny Kins, dziękuję ci, że nigdy się nie zmieniasz. Dziękuję, że zawsze jesteś pełna złośliwości.
Nie na darmo koczowała tutaj przez kilka dni, aż w końcu natknęła się na Fanny, która prz






