– Ty bezwstydnico! Masz obsesję na punkcie facetów? Czyje dziecko masz w brzuchu? Nie próbuj zwalać winy na Christophera! Myślisz, że jesteś tego godna?
Fanny była wściekła, trzęsła się z gniewu, podnosząc rękę i policzkując wątłą postać przed sobą.
Kobieta upadła na ziemię. Złapała się za brzuch i wydała bolesny krzyk.
– Mój brzuch tak bardzo boli. – Linda leżała na ziemi, skulona, chroniąc brzuc






