"Czy to nie będzie kłopotem?" Angela poczuła się nieswojo w obliczu tego nagłego zaproszenia.
Ava szybko odpowiedziała: "Oczywiście, że nie! Moja mama i tak zazwyczaj nie ma nic innego do roboty."
Gdy tak gorąco zapraszała Angelę, ta nie wahała się długo przed przyjęciem jej propozycji.
"Angelo, poczekaj na mnie. Zadzwonię do mamy, żeby mogła się przygotować z wyprzedzeniem."
Angela skinęła głową






