"Dopóki robisz błędy, używaj mojego nazwiska. Nie będzie żadnego problemu."
Aurora poczuła przypływ wdzięczności za opiekuńczość Lucasa, ale w głębi duszy wiedziała, że nie chce tak żyć.
Chciała zdobywać zaufanie ludzi własnymi wysiłkami. Chciała, żeby inni nazywali ją panną Walton, a nie tylko panią Carter. Nie chciała, by jej życie było definiowane przez cień Lucasa.
Jej oczy błysnęły, ale nie w






