Nikt nie wiedział, jak długo Wendy tam stała.
Wymamrotała pod nosem: „Nie wierzę w to. Odzyskam to, co mieliśmy. To nie jest w porządku – byliśmy idealną parą.
„Kiedyś tak cię lubiłam… dlaczego? Dlaczego nie może być tak jak dawniej? Co się teraz zmieniło?”
Jej wyraz twarzy powoli się zmienił, posłuszna fasada, którą nosiła przed Lucasem, całkowicie zniknęła.
Pozostał tylko ponury, niepokojący mro






