"Ty..."
Wendy chciała powiedzieć więcej, ale w chwili, gdy jej wzrok spotkał się z zimnym, nieustępliwym spojrzeniem Lucasa, słowa uwięzły jej w gardle.
Wiedziała, że on mówi poważnie. Był w pełni zdolny do spełnienia tej groźby.
Jakiekolwiek oparcie tu miała, przepadło.
Ostatnimi czasy Lucas tolerował ją tylko ze względu na jej brata.
Relacje między nimi nie były takie, jak kiedyś.
Właśnie dlateg






