Aurora nie chciała, by podczas jej nieobecności w biurze pojawiły się jakiekolwiek problemy.
Jeśli Tessa wykona jakiekolwiek nowe ruchy, musiała wiedzieć o tym natychmiast.
W końcu ambicja Tessy nie była już tajemnicą – była praktycznie wypisana na jej twarzy.
Ian doskonale rozumiał, co ma na myśli, i złożył entuzjastyczną obietnicę. „Proszę się nie martwić, panno Walton. Niech pani jedzie ze spok






