Tessa w końcu ustąpiła, spuszczając dumnie głowę. – Rozumiem, Mamo. Zajmę się tym.
Aurora była trochę zaskoczona.
Nie spodziewała się, że Grace, która zawsze trzymała stronę Tessy, faktycznie ją zgani przy niej.
Ale teraz wszystko nabrało sensu.
Ludzie zawsze priorytetowo traktowali własne interesy.
Bez względu na sytuację, nic nie liczyło się bardziej niż osobisty zysk.
Gdy tylko jej interesy był






