Nicholas stanął przed porywaczem, wyrwał mu pręt, a następnie z impetem kopnął mężczyznę w klatkę piersiową. „Jak śmiesz?”
Przybył prosto w to miejsce po tym, jak przekazała mu swoją lokalizację, ale w górach łatwo było stracić orientację i nawet z GPS-em znał tylko jej przybliżone położenie, więc odnalezienie jej zajęło mu sporo czasu. Był już wściekły z powodu porwania Gregory'ego, ale kiedy zob






