Hathaway poklepała Tessę po ramieniu, pocieszając ją. – Dojdę dla ciebie do sedna tej sprawy.
– Dziękuję, panno Hathaway – odparła Tessa przygnębionym tonem.
Hathaway rozumiała, co czuje Tessa. Następnie dodała: – Znam bardzo utalentowanego technika, który może przywrócić twoim skrzypcom pierwotny stan, do tego stopnia, że nie będziesz w stanie stwierdzić, że kiedykolwiek były zepsute. Kiedy ta sp






