Z drugiej strony Hayley nie odezwała się ani słowem, jedynie w milczeniu spoglądała na ojca. Czuła, że musiał wpaść na doskonały pomysł, skoro wypowiedział takie słowa, i tak było w istocie.
Nero spojrzał na Sonię i powiedział wieloznacznie: "Słuchaj, nie planuję niczego robić. Po prostu martwię się o Starszego Pana Sawyera, więc wyślę mu trochę suplementów".
Między wierszami Hayley pojęła prawdzi






