"Pradziadku, nie gniewaj się. Pan doktor powiedział wcześniej, że jak się zdenerwujesz, to zachorujesz, a wtedy będziesz musiał dostać zastrzyk i zjeść gorzkie lekarstwo. Będzie mi cię żal, pradziadku". Chwycił pomarszczoną dłoń Remusa i zaczął go przekonywać uroczym głosem.
Remus poczuł ogromną ulgę, a na jego twarzy stopniowo pojawił się pełen czułości uśmiech. "Nie jestem zły, Greg, nie martw s






