Timothy również zauważył Tessę i ciepły, łagodny wyraz jej twarzy. Natychmiast podbiegł, by uściskać siostrę.
Tessa radośnie odwzajemniła uścisk brata.
Dopiero po kilku chwilach oboje się od siebie oderwali.
Przypominając sobie, jak bardzo spanikował rano, Timothy skarcił ją: „Nigdy więcej tego nie rób. Wiesz, jak się martwiłem, kiedy Nicholas zadzwonił do mnie rano i powiedział, że nie może się z






