Pomimo tego, co powiedział, Tessa i tak upierała się, by przypomnieć mu, aby miał się na baczności. „Musisz pamiętać, by przede wszystkim chronić siebie”, powiedziała łagodnie. Skinął w milczeniu głową. Po opuszczeniu szpitala Timothy wrócił do biura, podczas gdy Tessa zabrała Gregory'ego do domu. W drodze powrotnej Gregory przylgnął do Tessy, mrucząc pod nosem. „Twoja babcia to okrutna, zła osoba






