Skończywszy mówić, Timothy pociągnął Tessę i Gregory'ego w stronę drzwi. Amber była zszokowana jego zdeterminowanym spojrzeniem i zaczęła wpadać w panikę. W końcu oprócz niego i Tessy naprawdę nie było nikogo innego, kto mógłby się nią zająć. Na tę myśl szybko zawołała ich z powrotem. „Zaczekajcie. Jeszcze nie skończyłam! Nie możecie jeszcze odejść!”
Z początku Timothy nie zamierzał się odwracać,






