Zauważywszy jej spojrzenie, Louis skinął lekko głową.
Otrzymawszy jego aprobatę, Tessa uniosła kąciki ust w delikatnym uśmiechu. – Skoro tak, tym razem zagram coś bardziej kojącego.
Gdy tylko wypowiedziała te słowa, wzięła do ręki skrzypce i znów zaczęła grać.
Choć tym razem rytm utworu nie był tak intensywny jak poprzednio, zawarte w nim emocje wcale nie ustępowały tamtemu.
Kilka minut później, p






