Na twarzy Kaidena pojawił się nieco niespokojny wyraz, a Nicholas nie powiedział już nic więcej. Postał chwilę, a gdy zobaczył, że niebo zaczyna ciemnieć, postanowił wyjść. W końcu Gregory był sam w domu. "Możecie tu zostać i się nią zaopiekować. Zadzwońcie do mnie, jeśli coś się stanie."
"Panie prezesie Sawyer." Kaiden powstrzymał Nicholasa, gdy zobaczył, że ten zamierza wyjść. "Czy to coś jeszcz






