Terran
Wstałem wcześniej niż zwykle, żeby móc wrócić do domu i wziąć prysznic. Szłem do pracy przed czasem. Chciałem wyjść wcześniej i nie chciałem, żeby inwestorzy się denerwowali, że za często się wymykam, co tak naprawdę nie było ich sprawą, jak dla mnie. Ubrałem kolejną pudrowo-błękitną koszulę, czując się pewnie co do dnia i nie mogłem się doczekać, aż wszystko będzie za mną. Wtedy będę mógł






