Terran
– Jesteś głodna? – zapytałem, gdy usiedliśmy i nacieszyliśmy się widokiem.
– Bardzo. – Pogładziła się po brzuchu.
– Usiądź tutaj, a ja przyniosę burgery – powiedziałem, nachylając się, by ją pocałować, zanim pobiegłem na dół po kotlety.
Rozważałem steki, ale burgery to była nasza rzecz. Chciałem, żeby wszystko było idealne. Brakowało mi słów, by powiedzieć jej, co czuję, więc musiałem jej t






