Hailey
Obudziłam się przed Terranem, co musiało być pierwszym razem. Delikatne kołysanie łodzi było mi obce. Podobało mi się, ale wymagało przyzwyczajenia. Sądząc po tym, jak spał Terran, był całkowicie zadowolony. Spojrzałam na moją dłoń, wpatrując się w mój piękny pierścionek. Tęskniłam za nim, nawet jeśli miałam go tylko przez kilka dni, zanim mu go oddałam.
Słyszałam jego powolne, spokojne odd






