Valerie się nie spieszyła. Zanim wyszła, złożyła wniosek o godzinę urlopu. W połączeniu z godziną przerwy na lunch, dwie godziny na posiłek były wystarczające. Widząc, jak Sophia biegnie tak szybko, bardziej martwiła się, że Sophia upadnie.
Na szczęście, choć Sophia była powolna, kiedy się poznały i omal nie spowodowała wypadku samochodowego, zwykle była bardzo zwinna. W tej chwili, przez szklane






