Twarz Matthew posępniała na dźwięk słów "twojej rodzinie". Pomyślał, że ktoś wziął na cel rodzinę Grantów i zastanawiał się, kto mógłby być tak zuchwały.
– Właśnie wybierałem się do ciebie, a przypadkiem na to wpadłem. Na zewnątrz jest zamieszanie, najprawdopodobniej skierowane do ciebie. Nie wychodź jeszcze, pokażę ci nagranie.
Matthew był w salonie Grant Manor, gdzie wszystkie urządzenia elekt






