Fred był kompletnie zdezorientowany, nie rozumiał, czym nagle uraził Sophię. Jeszcze przed chwilą uśmiechała się i była uprzejma, a teraz jej wyraz twarzy stał się kwaśny.
Chociaż Nolan nigdy nie poznał Valerie, Sophia opowiadała o niej każdego dnia, a jego wrażenie o Valerie było niezwykle pozytywne. Z niecierpliwością czekał na dzień, w którym Matthew przyprowadzi Valerie do domu. Słysząc kryty






