– Matthew, naprawdę nic z tym nie zrobimy? – Sophia wciąż się martwiła.
– Tak, posłuchaj Valerie. – Po kilku dniach znajomości z Valerie mniej więcej rozumiał, kim ona jest. Sprawiała wrażenie łagodnej i skorej do rozmowy, ale w rzeczywistości była uparta. Skoro postanowiła sama się tym zająć, uszanuje to. Jeśli napotka trudności, wtedy wkroczy do akcji.
Co ważniejsze, Valerie, którą znał, nie b






