Na zewnątrz sali operacyjnej szpitala Ruth, Clark i inni zgromadzili się przy drzwiach. Przez szklane drzwi sali operacyjnej Clark potajemnie zrobił telefonem zdjęcie sali operacyjnej. Scena była nieco krwawa. "Clark, czy to naprawdę się przyda?"
Melinda skinęła głową i uśmiechnęła się. "Ruth, nie martw się. Clark i jego żona są zdolni. Nie widziałaś, że dzisiejsza sprawa już wybuchła w mieście?"






