– Już prawie jesteśmy na miejscu – powiedział Matthew.
Nie odpowiedział jej wprost. Po chwili samochód się zatrzymał. Valerie była oszołomiona, gdy zobaczyła znajomą nazwę dzielnicy.
– Czy to nie dom Sophii i Nolana? Przecież rano stąd wyjechaliśmy. Dlaczego znowu tu jesteśmy? Poza tym, dopiero co skończyłam transmisję na żywo. Jeśli teraz tu przyjdę, to czy nie będzie…
Zastanawiała się, czy nie






