Ruth była przerażona. Szybko złapała Clarka za rękę i zapytała: "Clark, co mamy robić? Co teraz powinniśmy zrobić?"
Nieważne jak zgryźliwa była zazwyczaj, nie spodziewała się, że oblegnie ją tylu ludzi. Była tak przerażona, że głos jej drżał.
Clark również panikował. Kiedy już miał coś powiedzieć, ktoś nagle na nich wskazał. "Ruth! To Ruth! Ona tam jest. Chodźcie szybko!"
Grupa ludzi wyglądała jak






