Ashley spojrzała na beczkę z benzyną przed sobą, a potem na Juliana. Była przerażona jego histerycznym wyglądem.
Pansy szybko pociągnęła Juliana. – Julian, nie możesz żartować w ten sposób!
Ashley tak się wystraszyła, że ugięły się pod nią nogi. Była żoną Juliana od tylu lat, ale po raz pierwszy widziała go w takim szale. Wcześniej nie odważył się jej dotknąć. Teraz ciągnął ją na śmierć jak szal






